W Poraju piłkarze walczą z dzikami. Zwierzęta każdej nocy niszczą murawę na stadionie Polonii

BR
Kolejny klub w powiecie myszkowskim ma problem z dzikami. Kilka lat temu zwierzęta całkowicie zniszczyły murawę w Kotowicach, którą z pomocą darczyńców udało się odbudować. Teraz dziki codziennie odwiedzają stadion Polonii Poraj, niszcząc boisko.

Jak podkreślają władze czwartoligowej Polonii Poraj, murawa była w idealnym stanie. Była - to najlepsze słowo opisujące obecny stan boiska. Co ciekawe dziki zryły murawę po raz pierwszy w nocy ze środy na czwartek, ale dzisiejszej nocy znów odwiedziły stadion.

- Mamy firmę, która znakomicie zajmuje się pielęgnacją murawy. Dzięki niej udało się naprawić pierwsze szkody, ale teraz musimy to zrobić ponownie. Koszty pójdą w tysiące złotych - mówi Michał Grzybowski, prezes Polonii Poraj. - Na szczęście na razie szkody uda się prawdopodobnie tak naprawić, aby można było rozgrywać w Poraju mecze, ale obawiam się, że po sezonie potrzebne będą prace obejmujące całą murawę.

Prezes Michał Grzybowski dodaje, że trudno znaleźć rozwiązanie tego problemu. Stadion jest bowiem ogrodzony, ale zwierzęta potrafią je sforsować nawet w miejscach, w których ogrodzenie jest całkiem nowe. - Zastanawiamy się jak rozwiązać problem, będziemy m.in. rozmawiać z myśliwymi - mówi Grzybowski.

Jak informuje Urząd Gminy w Poraju, klub otrzyma pomoc od samorządu na usuwanie szkód. Grasująca w najbliższej okolicy zwierzyna łowna nie tylko piłkarzom daje się we znaki. Podobnie jest z domowymi ogródkami w części sołectw gminy, np. w Jastrzębiu, nad Wartą czy na obrzeżach Poraja, na których znajduje się stadion sportowy. U

rząd Gminy często odbiera sygnały od mieszkańców, skargi na dziki robiące szkody w uprawach. Zwierzyna dzika zatraciła częściowo lęk przed ludźmi. Częste są także przypadki wtargnięć na jezdnie. Tym razem jednak wybór dzików padł na boisko sportowe. Zwierzęta ryły w poszukiwaniu pożywienia.

Ani gmina, ani klub nie mogą starać się o rekompensaty za zniszczenia boisk m.in. z kasy marszałka, bo nie są to uprawy rolne. Pomimo, że boisko jest ubezpieczone, to firmy ubezpieczeniowe również nie obejmują odszkodowaniami zniszczeń przez zwierzęta.

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Moze trzeba zbudowac plot z plyt betonowych? Przez niego dzik raczej nie przejdzie lub nie zniszczy.

Dodaj ogłoszenie