Myszków. Bieg na Dotyku Jury po raz pierwszy po wakacyjnej przerwie [ZDJĘCIA]

js
Dzisiaj, w niedzielę, 23 września, po wakacyjnej przerwie, w myszkowskim centrum rekreacyjno-sportowym Dotyk Jury, znów biegano i chodzono z kijkami.

To był siódmy w tym roku "Biegu po zdrowie".
Przez cały rok, raz w miesiącu, amatorzy biegania spotykają się aby przebiec trasę, albo też przejść z kijkami, (2,8 km pętla, można przebiec jedną pętlę, dwie albo trzy) w lesie, nad stawami. W tej imprezie nie ma klasyfikacji. Ale są nagrody rzeczowe, które są losowane wśród uczestników biegu przed startem.

Dzisiaj wylosowano m.in. zegarek, pizzę w myszkowskich lokalach, darmowe usługi w myjni samochodowej. Biegi organizuje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.

Większość uczestników tej imprezy wystartuje wczesnym popołudniem, o godz. 14, w biegu Myszkowska Ósemka.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiwat wielki wódz
”DOTYK” ODPADÓW PO FABRYCE NACZYŃ EMALIOWANYCH
W dzielnicy Pohulanka w lipcu 2015 roku z wielką pompą urządzoną przez referat promocji wielkiego wodza wlodzimierza, został oddany do użytku, wybudowany za nasze, podatników pieniądze, teren rekreacyjny szumnie nazwany ”Dotykiem Jury”… W tej samej dzielnicy, z udziałem min dzieci, urządzane są ”Biegi po zdrowie”. Czy korzystanie z terenu rekreacyjnego i trasy ”Biegu po zdrowie” są bezpieczne dla zdrowia? Już w kwietniu 2013 roku na łamach gazety myszkowskiej opublikowano artykuł pod alarmującym tytułem ”Myszków prawie jak Czarnobyl” W treści artykułu czytamy ”Wielka bomba ekologiczna wybuchła w Myszkowie, tym razem w dzielnicy Pohulanka (…) Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Anna Wrześniak informuje, że składowane były tam metale ciężkie – ołów, kadm. Apeluje, by omijać teren szerokim łukiem i dziwi się, że od 2011 roku nikt zbiorników nie zabezpieczył. Nieświadomi mieszkańcy Pohulanki spacerują po zbiornikach, bawią się tam dzieci” Czy usunięcie zawartości z osadników po Myszkowskiej Fabryce Naczyń Emaliowanych (MFNE) nie było ważniejszym od tworzenia kompleksu rekreacyjnego? Czy z rekreacją na Pohulance nie należało poczekać do momentu, aż ta poprzemysłowa dzielnica miasta wolna będzie od składowanych przez wiele lat, groźnych zanieczyszczeń?
Dodaj ogłoszenie