MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Hiszpański trener: Zamiast biegać z piłką, zacznijcie podawać

mat.pras
Reprezentacja Polski potrzebuje zmian. Porażka z Albania 0:2 dobitnie pokazała, że zespół prowadzony przez Fernando Santosa wpadł już nawet nie tyle w dołek, co w ogromny dół i nie bardzo widać pomysł, jak mają z niego wyjść.

Coś, co rzucało się w oczy oglądając grę Biało-Czerwonych w dwóch ostatnich spotkaniach (w wygranym 2:0 meczu z Wyspami Owczymi nie prezentowaliśmy się wiele lepiej niż w Tiranie), to brak pomysłu na rozwiązanie boiskowych sytuacji. Jak się okazuje, to problem, który można dostrzec już u najmłodszych naszych graczy. – Największa różnica to myślenie i rozumienie gry. Kiedy oglądałem pierwszy trening, zauważyłem, że większość zawodników, gdy dostaje piłkę, po prostu bierze ją i biegnie, zamiast rozejrzeć się za lepszą opcją i podać – stwierdził Sergio Aure, hiszpański szkoleniowiec, który był jednym z trenerów podczas obozów Polish Soccer Skills przeznaczonych dla piłkarzy od 7 do 19 roku życia.

Aure miał czas, by dobrze się przyjrzeć grze naszych juniorów, bo spędził w Polsce kilka tygodni i co dzień miał okazję z nimi pracować. – Wasz futbol jest bardziej fizyczny, operujący na prostszych środkach – uważa nasz rozmówca.

Dla niego była to pierwsza wizyta w naszym kraju, więc nie wie, że pod tym względem w ostatnich latach i tak wykonaliśmy olbrzymią pracę. Wcale nie tak odległe są czasy, kiedy zamiast treningów z piłką, młodzi zawodnicy biegali po lesie. – Na szczęście dziś takie obrazki zanikają. Poszliśmy mocno do przodu, jeśli chodzi o szkolenie i to widać – przekonuje Sebastian Pietrzyk, trener młodzieży w fundacji Polish Soccer Skills.

Dziś na zajęciach dominują ćwiczenia z piłką. Nikogo nie dziwi już gra na utrzymanie, czy popularny „dziadek” w kilku wariantach.

– Rondo, bo tak u nas nazywamy to ćwicenie, to bardzo ważny element treningu. Poprawia nie tylko umiejętności techniczne, ale też wymusza szybsze podejmowanie decyzji, analizę tego, co dzieje się dookoła. Zresztą jest wiele możliwości tej gry. Jeśli odpowiednio ją dostosować, na przykład połączyć z mobilnością, kiedy zawodnik po odegraniu musi zmienić pozycję, zaczynamy mieć podobne sytuacje, jakie oglądamy w meczu. Tu naprawdę można się wiele nauczyć – tłumaczy Aure.

Hiszpan w trakcie zajęć przechadzał się dookoła ćwiczących grup i starał się jak najwięcej podpowiadać. – Najczęściej prosiłem, by nasi zawodnicy szybciej podawali. Serio, to chyba piłkarskie słowo, którego nauczyłem się właściwie od razu po polsku – śmieje się trener PSS.

Zajęcia z zagranicznym szkoleniowcem to świetna okazja dla adeptów futbolu, by poznać inne spojrzenie na piłkę i wiele się nauczyć. Szczególnie, gdy mogą obcować z kimś z tak odmiennego piłkarsko świata. Bo, nie oszukujmy się, w Hiszpanii gra się inaczej niż u nas. – Zajęcia z zagranicznym trenerem były czymś, na co zawsze się czekało – mówi Konrad Kwiatkowski, trener współpracujący z fundacją Polish Soccer Skills.

Kwiatkowski doskonale wie, o czym mówi Aure, bo sam kilkakrotnie brał udział w obozach Polish Soccer Skills, był nawet graczem reprezentacji tworzonej przez PSS, składającej się z zawodników osiągających najlepsze wyniki w testach przeprowadzanych na koniec obozu.

Pozostaje mieć nadzieję, że zmieniający się powoli sposób szkolenia młodzieży w Polsce, sprawi, że za kilka lat spotkania takie jak to z Wyspami Owczymi czy Albanią, będziemy wspominać jako wstydliwą wpadkę, bo rzeczywistość będzie dla nas znacznie lepsza.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szymon Grabowski: Miejsce Lechii jest w ekstraklasie, Arki również

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Hiszpański trener: Zamiast biegać z piłką, zacznijcie podawać - Sportowy24

Wróć na myszkow.naszemiasto.pl Nasze Miasto