Przy dworcu w Poraju pobili i okradli 37-latka. Okazało się, że w rozboju brała udziała... znajoma mężczyzny

Katarzyna Gwara
Katarzyna Gwara
Najbliższy czas w areszcie spędzą agresorzy, którzy przy dworcu w Poraju napadli na 37-latka. Jak się okazało w rozboju brała udział 46-letnia znajoma pobitego.

W piątek po 17.00 dyżurny myszkowskiej komendy policji otrzymał informację, że przy dworcu kolejowym w Poraju doszło do pobicia mężczyzny. W trybie pilnym na miejsce skierowano kryminalnych z Koziegłów.

- Tam zastali pobitego 37-latka, który potwierdził, że jego znajoma i nieznany mu mężczyzna napadli go, pobili i zabrali mu telefon komórkowy, a następnie odjechali volkswagenem passatem - mówi asp. sztab. Barbara Poznańska, oficer prasowy myszkowskich policjantów.

Pokrzywdzony został zabrany do szpitala przez załogę karetki pogotowia, a śledczy rozpoczęli poszukiwania sprawców rozboju.

- Jeszcze tego samego wieczoru tropy zaprowadziły ich do jednego z mieszkań w Choroniu. Na posesji zauważyli osobówkę, którą najprawdopodobniej z miejsca zdarzenia oddalili się sprawcy. Drzwi otworzył rozjuszony i agresywny mężczyznę, który próbował wmówić policjantom, że w mieszkaniu oprócz niego, nie ma nikogo. Kryminalni nie dali się zwieść i weszli do środka - dodaje asp. sztab. Barbara Poznańska.

W środku funkcjonariusze zastali 46-latkę (bez stałego miejsca zamieszkania) i jej 38-letniego wspólnika, którzy, jak się okazało, dopuścili się rozboju na 37-latku. Wszyscy zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Kryminalni odzyskali również skradziony telefon komórkowy, który sprawcy ukryli w samochodzie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie całej trójce zarzutów rozboju. Sąd przychylił się do prokuratorskiego wniosku i podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu wszystkich sprawców. Grozi im kara do 12 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na myszkow.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie