Poraj: Gmina zapłaciła ponad 40 tysięcy zł za wyłapania i utylizację kilkudziesięciu porzuconych kur

Bartłomiej Romanek
Mariusz Kapala/Gazeta Lubuska/Zdjęcie ilustracyjne
mina Poraj zapłaciła w ubiegłym roku ponad 40 tysięcy zł za wyłapanie i utylizację ponad 70 kur, które znaleziono w lesie w miejscowości Jastrząb. Jak to możliwe? Urzędnicy tłumaczą, że wydatki były konieczne, bo istniało podejrzenie zagrożenia epidemiologicznego.

C zy gmina musiała wydać w ubiegłym roku aż 45 tysięcy zł na wyłapanie kilkudziesięciu kur – pytała podczas sesji radna Zdzisława Polak. – Przecież kury to mięso, jajka, może te pieniądze można było jakoś odzyskać ze sprzedaży.

Radnej chodziło o wydarzenia z 9 czerwca 2017 roku. Gmina otrzymała wówczas telefoniczne zgłoszenie od przerażonego mieszkańca, który podczas spaceru znalazł porzucone kury w workach (w części były to kury martwe) przy skrzyżowaniu ul. Stawowej z ul. Leśną w obrębie lasu w miejscowości Jastrząb.

„Z uwagi na informacje Inspekcji Weterynaryjnej dotyczące występowania wysoce zjadliwej grypy u ptaków dzikich jak i drobiu, która oficjalnie wpłynęła do Urzędu Gminy w styczniu 2017 roku, pracownik odpowiedzialny za kwestie opieki nad zwierzętami na terenie naszej gminy, wykonując obowiązki służbowe, zobowiązany był do niezwłocznego zawiadomienia o zaistniałej sytuacji odpowiednich osób i instytucji, w tym Inspekcji Weterynaryjnej oraz policji, a także pozostawienia zwierząt w miejscu ich przebywania i uniemożliwienia osobom postronnym dostępu do miejsca, w którym znajdują się zwierzęta podejrzane o zakażenie lub chorobę” – tłumaczą władze gminy Poraj.

Część drobiu była martwa, a pozostałe kury wykazywały objawy zatrucia pokarmowego, istniało więc poważne podejrzenie epidemiologiczne.

Przybyły na miejsce Powiatowy Lekarz Weterynarii w obecności pracownika Urzędu Gminy oraz Policji zalecił wyłapanie żywych kur i utylizację padłych.

Urząd zawiadomił firmę z którym posiada podpisaną umowę w zakresie wyłapywania bezdomnych zwierząt i zlecił przewiezienie oraz umieszczenie ich w schronisku dla zwierząt.Podrzucone kury zostały odłowione i umieszczone w gospodarstwie rolnym w Mzurowie. Kury martwe zabrano do utylizacji.

Urząd Gminy Poraj złożył w Komendzie Powiatowej Policji w Myszkowie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na porzuceniu żywych kur i stworzeniu zagrożenia epidemiologicznego. W październiku 2017 roku sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy.

Za zebranie i utylizację martwych zwierząt zapłacono 3672 zł, natomiast za wyłapanie i umieszczenie w gospodarstwie kur żywych faktura (po korekcie zleconej przez Urząd Gminy) opiewała na kwotę 37999 zł (początkowo było to aż 43000 zł).
I chociaż kwota ponad 40 tysięcy zł za utylizację i wyłapania kilkudziesięciu ptaków wydawać się może i tak astronomiczna, to jak tłumaczą pracownicy Urzędu Gminy w Poraju w tej sprawie wszystkie podjęte działania i wydatki były konieczne.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie