Koziegłowy: pracownik stacji ściga złodziei paliwa

Krzysztof Suliga
Na tej stacji w Częstochowie złodziej skradł w 2010 roku paliwo i zdemolował część wyposażenia.
Na tej stacji w Częstochowie złodziej skradł w 2010 roku paliwo i zdemolował część wyposażenia. fot. Beata Marciniak.
Pracownik jednej ze stacji paliw w gminie Koziegłowy przez kilkanaście kilometrów ścigał złodzieja paliwa. Dopadł go we wsi Mazury pomiędzy Poczesną a Konopiskami.

Zgodził się z nami porozmawiać, ale pod warunkiem, że nie podamy jego nazwiska ani imienia (damy mu na imię Jacek), ani nazwy stacji, na której pracuje. Gdyby nie ścigał złodziei, wspólnie z kolegami musiałby za nie płacić. Gdyby właściciel stacji dowiedział się, że goni złodziei, miałby prawdopodobnie duże nieprzyjemności.

Niedziela, około godz. 9.30. Na stacji praktycznie zero ruchu i trzech pracowników. Do dystrybutora gazu podjeżdża stary opel astra bez tablicy rejestracyjnej z przodu. Jeden z pracowników tankuje mu gaz. Kierowca tankuje jeszcze paliwo i odjeżdża nie płacąc rachunku. Po krótkiej wymianie zdań i upewnieniu się, że nie zapłacił, pracownik wsiada do swojego samochodu i udaje się w pościg. Rachunek wynosił około 250 złotych. – Samochód mam porządny, z mocnym silnikiem. Nie wiedziałem jednak czy gdzieś nie zboczył z trasy. – mówi pan Jacek. – Miałem szczęście. Zobaczyłem go w Romanowie przed światłami. Zjechał na drogę do Kamienicy Polskiej.

Pracownik stacji nie próbuje zatrzymywać uciekiniera podczas jazdy. Kontaktuje się z dyżurnym policji w Myszkowie i śledzi samochód, który zawraca na rondzie w Kamienicy Polskiej i wjeżdża z powrotem na trasę. – Prawdopodobnie zorientował się już, że za nim jadę. Tym bardziej, że jak tankował gaz, mój bardzo charakterystyczny samochód stał tuż obok – opowiada ścigający.

W Wanatach złodziej przecina trasę i skręca na drogę do Zawistnej. Jest ona oznaczona jako ślepa. Ścigający zna ten teren bardzo dobrze. Dalej kierują się utwardzoną drogą przez las do wsi Bargły. – Jechał bardzo niebezpiecznie. Zepchnął do rowu dwa samochody. Polnymi drogami przejechał koło wysypiska w Sobuczynie. Chciał mnie zgubić. Jemu nie zależało, bo samochód nie przedstawiał praktycznie żadnej wartości. Dogoniłem go na prostej asfaltowej drodze w Mazurach. Zatrzymał się. Stanąłem około 10 metrów za nim, ale nie wysiadałem, bo nie wiedziałem, kto może być w środku. Byłem w kontakcie z policją – relacjonuje pan Jacek. – Z opla wysiadł mężczyzna, nawet całkiem nieźle ubrany. Zaczął coś bezładnie tłumaczyć, przepraszać. Nie był agresywny. Chciał jakoś załatwić sprawę. Mówił, że jechał z Katowic do przyszłego teścia, brakło mu paliwa. Przypuszczam, że nie był to jego pierwszy raz. Zadzwonił po tego teścia. Za chwilę przyjechał mężczyzna na rowerze. Przywiózł 300 zł. Wytłumaczyłem mu o co chodzi i jakiego będzie miał zięcia.

Za chwilę nadjeżdżają dwa radiowozy i przejmują złodzieja. W historii swej pracy na stacji paliw pan Jacek miał kilkadziesiąt przypadków kradzieży paliwa i pościgów. – Raz musiałem się wycofać, bo gość wyglądał na bandziora. Przypuszczam, że miał przy sobie broń. Innym razem ścigani próbowali mnie zepchnąć do rowu. Po przepychance stracili koło, a ja musiałem remontować samochód – wspomina.

Takie doświadczenia nie zniechęcają go jednak do zaprzestania ścigania kradnących. Kiedyś goni pijanego złodzieja przez trzy powiaty, tracąc lusterko. W końcu go dopada. Innym razem ściga daewoo tico, do którego złodzieje kradną zatankowaną w bańkach benzynę. Kiedy do nich dojeżdża, pasażer zaczyna rzucać w jego kierunku bańkami. Musi zwolnić, by nie wpaść w poślizg na rozlanej z popękanych opakowań benzynie. Złodzieje tym razem uciekają. – Nie ścigam złodziei za wszelką cenę. Staram się przede wszystkim nie stwarzać niebezpieczeństwa dla jadących drogą 8 mówi pan Jacek. Ubiegły rok był w miarę spokojny. Tylko około 10 pościgów plus zatrzymania kradnących w sklepie.

BMW wspiera LGBT. Fani marki podzieleni.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3