Kobiety pracują krócej, bo... chcą

Zróżnicowanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn jest zgodne z konstytucją - uznał wczoraj Trybunał Konstytucyjny, odpowiadając na październikową skargę rzecznika praw obywatelskich, domagającego się zrównania tych praw.

W myśl obowiązujących przepisów o ubezpieczeniu społecznym, generalnie kobiety mogą odchodzić na emeryturę w wieku 60 lat, zaś mężczyźni 65 lat. Trybunał stwierdził, że to zróżnicowanie nie dyskryminuje kobiet, mogą przecież pracować dłużej, jeśli chcą.

Skargę przygotował jeszcze Janusz Kochanowski i jego zdaniem złamana została zasada równości wobec prawa bez względu na płeć, o której mówi art. 33 Konstytucji RP. Poza tym kobiety przechodząc wcześniej na emeryturę otrzymują znacznie niższe świadczenia od mężczyzn. W 2006 roku wysokość przeciętnej emerytury wynosiła dla mężczyzn 1995,72 zł, a dla kobiet - 1296,92 zł. Wynika to stąd, że kobiety krócej oszczędzają na emeryturę, a dłużej ją pobierają. Wskutek tego ich świadczenia stanowią 65 proc. świadczeń mężczyzn. Zdaniem RPO, nie ma racjonalnych argumentów przemawiających za utrzymaniem regulacji, określającej wiek emerytalny według kryteriów płci. Kobiety teoretycznie mogą pracować dłużej, ale często wywierany jest na nie nacisk, by wycofały się z rynku pracy, zwłaszcza w okresach podwyższonego bezrobocia.

- W Polsce pracuje o około 1,5 mln mniej kobiet niż mężczyzn. Polska ma jeden z najniższych wskaźników zatrudnienia kobiet w wieku 50+ w Unii Europejskiej, a wydłużenie wieku emerytalnego nie będzie miało na to zasadniczego wpływu, bo problem leży głębiej - mówi Justyna Łuczyńska, menedżer Start People Professionals, Agencji Pracy i Doradztwa Personalnego.

Trybunał Konstytucyjny stanął na stanowisku, że krótszy o pięć lat ustawowy wiek emerytalny kobiet nie jest dyskryminacją, lecz przywilejem. Kobiety mają wybór, czy chcą odejść na emeryturę w wieku 60 lat. Są one obciążone pracą zawodową, wychowaniem dzieci i obowiązkami domowymi. Może to prowadzić do wcześniejszej utraty sił. Sam wiek emerytalny nie decyduje o wysokości świadczeń pobieranych przez kobiety. Składa się na to zebrany w trakcie pracy zawodowej kapitał, liczba lat pracy, średnia trwania życia czy przynależność do określonego funduszu emerytalnego.

Sprawa rozstrzygana była w składzie 12 sędziów, 3 z nich (kobiety) zgłosiły zdanie odrębne.

Teresa Semik

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3